- Witamina D – dlaczego warto zadbać o wyrównanie jej niedoborów? -


Witamina D działa za pośrednictwem specyficznych receptorów. Spośród wszystkich postaci witaminy D, tylko kalcitriol jako forma metabolicznie aktywna funkcjonuje poprzez aktywację receptora VDR (ang. Vitamin D Receptor). Obecność receptorów VDR stwierdzono nie tylko w organach zaangażowanych w utrzymanie homeostazy mineralnej, jak jelito, kość, nerka, przytarczyce, lecz również w tkankach i organach innego rodzaju, m.in. sutek czy gruczoł krokowy. Witamina D odgrywa istotną rolę w procesie wchłaniania wapnia w jelicie cienkim. Jej niedobór prowadzi do krzywicy, osteomalacji oraz osteoporozy. O funkcji witaminy D w procesie mineralizacji kości może np. świadczyć fakt, iż stan tkanki kostnej ulega pogorszeniu w okresie zima/wiosna, kiedy synteza witaminy D pod wpływem działania promieni słonecznych jest znacznie ograniczona. Poziom 25OHD w surowicy krwi jest pozytywnie skorelowany ze stopniem mineralizacji kości, zaś negatywnie z koncentracją parathormonu (PTH). Przewlekły niedobór witaminy D prowadzi do zaburzenia procesu wchłaniania wapnia w jelicie cienkim w rezultacie czego, stężenie wapnia we krwi spada. W odpowiedzi na nieprawidłowy poziom wapnia we krwi, przytarczyce zwiększają produkcję PTH, który kosztem wapnia zgromadzonego w kościach, uzupełnia jego niedobory w surowicy krwi. Proces ten przebiega poprzez aktywację osteoklastów, co skutkuje destrukcją tkanki kostnej. Szereg doniesień naukowych podaje związek między niedoborem witaminy D a schorzeniami tkanki mięśniowej, takimi jak miopatia. Zauważono, że deficyt witaminy D sprzyja zmniejszeniu ilości białych włókien mięśniowych (typ II), co jest typowym objawem procesów starzenia. Na poziomie molekularno-biologicznym witamina D wpływa na transport komórkowy jonów wapnia oraz syntezę niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania mięśni białek, takich jak aktyna i troponina. Dowiedziono, że prawidłowe funkcjonowanie mięśni jest pozytywnie skorelowane z poziomem 25OHD, zaś negatywnie z PTH. Nie wykazano natomiast żadnego wpływu 1,25(OH)2D na siłę mięśni. Suplementacja witaminą D pozwala odwrócić atrofię mięśniową. Szereg badań epidemiologicznych wykazało, że występowanie najczęstszych form raka, takich jak: rak piersi, rak jelita grubego, rak odbytnicy, rak macicy, rak jajników, rak gruczołu krokowego i białaczka limfatyczna, wykazuje negatywną korelację z poziomem witaminy D w surowicy krwi. Zauważono, że witamina D działa antykancerogennie i znacznie zmniejsza częstość występowania chorób nowotworowych u osób, u których jej poziom jest nie mniejszy niż 30 ng/ml surowicy krwi. Zaobserwowano, że częstość zachorowań na raka jest większa na obszarach o mniejszym nasłonecznieniu, a mniejsza na terenach, na których światło słoneczne jest dostępne w większych ilościach i przez dłuższy okres czasu. W ostatnich latach niedobór witaminy D powiązano z ryzykiem wystąpienia zespołu metabolicznego, skupiającego takie zaburzenia w normalnym funkcjonowaniu organizmu, jak: insulinooporność, nietolerancja glukozy, dyslipidemia, nadciśnienie oraz otyłość typu wisceralnego (jabłkowa), często prowadzące do rozwoju cukrzycy typu 2 oraz zawału mięśnia sercowego. Liczne badania wykazały, że ilość spożywanych produktów nabiałowych jest negatywnie skorelowana z masą ciała, nadciśnieniem, homeostazą glukozy i cukrzycą typu 2. Ponieważ witamina D i wapń są głównymi komponentami tego rodzaju żywności, uznano za słuszne stwierdzenie, że zarówno jeden jak i drugi składnik, mogą mieć istotny wpływ na rozwój zespołu metabolicznego. Wiele publikacji donosi o odwrotnej zależności między poziomem witaminy D a otyłością. Zaobserwowano, że niedobór witaminy D występuję częściej u ludzi otyłych. Oprócz negatywnej korelacji między poziomem witaminy D a wskaźnikiem BMI, zarejestrowano również odwrotną zależność między surowiczym stężeniem witaminy D a występowaniem otyłości typu centralnego (otyłości brzusznej, czyli otyłości jabłkowej) – najbardziej niebezpiecznej. Najnowsze badania donoszą o istnieniu zależności między poziomem witaminy D w surowicy krwi a podatnością na infekcje. Naukowcy wykazali, że przy średniej wartości 25OHD w surowicy krwi wynoszącej 80 nmol/l, u 3,6% badanych poziom kalcidiolu był niższy niż 40 nmol/l. Jednocześnie u tych ostatnich zaobserwowano zwiększoną podatność na infekcje (zapalenie zatok przynosowych, angina, zapalenie ucha środkowej, zapalenie płuc) w porównaniu z grupą kontrolną. Zaobserwowano również negatywną korelację między surowiczym poziomem 25OHD a nałogiem palenia i związaną z tym zwiększoną zachorowalność na różnego rodzaju infekcje.

Antyoksydacyjne, antyzapalne i antynowotworowe efekty witaminy D wskazują na to, że witaminę D możemy traktować jako istotny wskaźnik ogólnego stanu zdrowia i prawdopodobnie istotny czynnik predykcji przewidywanej długości życia.

Większość mieszkańców Europy Środkowej i Północnej, w tym Polski wykazuje niedobór witaminy D. Dotyczy to szczególnie osób przebywających zbyt krótko na wolnym powietrzu, osób starszych, osób nadmiernie chroniących całe ciało przed promieniami słońca oraz używających kremów protekcyjnych z powodu przesadnej obawy przed rakiem. Narażone na deficyt witaminy D są osoby stosujące dietę wegetariańską bez udziału ryb i produktów mlecznych, jak również osoby z zaburzeniami wchłaniania.

Jak odczytywać otrzymane wyniki badań witaminy D:

  • Poziom poniżej 20 ng/ml lub 50 nmol/l oznacza ciężki niedobór
  • Poziom od 20 ng/ml  do 30 ng/ml lub 50nmol/l do 75 nmol/l w dalszym ciągu wskazuje na niedobór
  • Poziom od 30 ng/ml do 50 ng/ml lub 75 nmol/l do 125 nmol/l jest poziomem optymalnym dla zdrowego człowieka
  • W przypadku chorób autoimmunologicznych dążymy nawet do poziomu 50-70 ng/ml

 

Suplementacja witaminą D musi być dobrana  indywidualnie na podstawie wyniku badań. Im większy niedobór tym większa dawka. Jednak z uwagi na koszt badania i występujące w Polsce niedobory witaminy D każdy profilaktycznie powinien zażywać dzienną dawkę 2000 j.

Podsumowując – witamina D:

  • Magazynowana jest w tkance tłuszczowej oraz w wątrobie. Dla kobiet optymalny poziom tkanki tłuszczowej to 23% (widełki 18-28%) , a dla mężczyzn 15% (widełki 10-20), dlatego niezwykle ważne jest zadbanie o odpowiedni jej poziom (ani zbyt niski ani zbyt wysoki). A także o prawidłowe funkcjonowanie wątroby – temat rzeka – w skrócie: unikanie nadmiernej podaży alkoholu, żywności wysoko przetworzonej, słodkich napojów, dbanie o odpowiednie nawodnienie, podaż błonnika, składników mineralnych i witamin wspierających jej funkcje, odpowiednie dbanie o sen i regenerację.
  • Obecność receptorów VDR (receptora witaminy D) stwierdzono nie tylko w organach zaangażowanych w utrzymanie homeostazy mineralnej, jak jelito, kość, nerka, przytarczyce, lecz również w tkankach i organach innego rodzaju, m.in. sutek czy gruczoł krokowy.
  • Witamina D odgrywa istotną rolę w procesie wchłaniania wapnia w jelicie cienkim. Jej niedobór prowadzi do krzywicy, osteomalacji oraz osteoporozy.
  • Szereg doniesień naukowych podaje związek między niedoborem witaminy D a schorzeniami tkanki mięśniowej, takimi jak miopatia. Zauważono, że deficyt witaminy D sprzyja zmniejszeniu ilości białych włókien mięśniowych (typ II), co jest typowym objawem procesów starzenia.
  • Szereg badań epidemiologicznych wykazało, że występowanie najczęstszych form raka, takich jak: rak piersi, rak jelita grubego, rak odbytnicy, rak macicy, rak jajników, rak gruczołu krokowego i białaczka limfatyczna, wykazuje negatywną korelację z poziomem witaminy D w surowicy krwi. To oznacza, że im niższy mamy poziom w surowicy tym bardziej jesteśmy narażeni na wystąpienie nowotworów. Jest to oczywiście proces dużo bardziej skomplikowany, zależny od stylu życia oraz uwarunkowań genetycznych, jednak odpowiedni poziom witaminy D również odgrywa ważną rolę w prewencji.
  • W ostatnich latach niedobór witaminy D powiązano z ryzykiem wystąpienia zespołu metabolicznego, skupiającego takie zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, jak: insulinooporność, nietolerancja glukozy, dyslipidemia, nadciśnienie oraz otyłość typu wisceralnego (jabłkowa), często prowadzące do rozwoju cukrzycy typu 2 oraz zawału mięśnia sercowego. U osób z nadwagą poziom witaminy D jest często dużo niższy niż u osób z prawidłową masą ciała.
  • Najnowsze badania donoszą o istnieniu zależności między poziomem witaminy D w surowicy krwi a podatnością na infekcje (zapalenie zatok przynosowych, angina, zapalenie ucha środkowej, zapalenie płuc).
  • Zaobserwowano również negatywną korelację między surowiczym poziomem 25OHD a nałogiem palenia i związaną z tym zwiększoną zachorowalność na różnego rodzaju infekcje. Dlatego, jeżeli palisz to najlepiej rzuć, a jeśli nie jesteś w stanie rozstać się z nałogiem to chociaż badaj regularnie poziom witaminy D i uzupełniaj niedobory.
  • Smutek, zmęczenie czy depresja również może świadczyć o zbyt niskim poziomie witaminy D w surowicy. Dlatego jeśli Tobie również często towarzyszą te stany nastroju zrób badanie i uzupełniaj niedobory – gwarantuje Ci poczujesz różnicę w samopoczuciu.
  • Większość Polski wykazuje niedobór witaminy D. Dotyczy to szczególnie osób przebywających zbyt krótko na wolnym powietrzu, osób starszych, osób nadmiernie chroniących całe ciało przed promieniami słońca oraz używających kremów protekcyjnych z powodu przesadnej obawy przed rakiem. Narażone na deficyt witaminy D są osoby stosujące dietę wegetariańską bez udziału ryb i produktów mlecznych, jak również osoby z zaburzeniami wchłaniania.

 

Bibliografia:

  1. Witamina D – nowe spojrzenie w medycynie i reumatologii: Bogna Grygiel-Górniak1,2, Mariusz Puszczewicz1 Postępy Hig. Med. Dośw. 2014; 68: 359-368
  2. Nowe spojrzenie na witaminę D: prof. dr hab.  Elżbieta Anuszewska
  3. Witamina D a choroby przewodu pokarmowego; Katarzyna Perzanowska-Brzeszkiewicz, Ewa Marcinowska-Suchowierska; Postępy Nauk Medycznych, t. XXV
  4. Witamina D kluczem do zdrowia; Dr. S. Zaidi.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

<<< Powrót