Nadwadze i otyłości bardzo często towarzyszy stan insulinooporności. Jest to dosłownie plaga naszych czasów. Często współistnieje z wieloma innymi schorzeniami jak: nadwaga, otyłość, PCOs, niedoczynność tarczycy czy choroby autoimmunologieczne.

Insulinooporność jest to stan zmniejszonej reaktywności komórek na fizjologiczny poziom krążącej we krwi insuliny. Konsekwencją tego stanu jest zachwiany metabolizm węglowodanów, białek oraz tłuszczy. Insulina jest hormonem wydzielanym przez komórki beta trzustki. W niewielkich ilościach jest wydzielana podczas całego dnia, ale jej największy wyrzut występuje po posiłku. Jej zadaniem jest doprowadzanie krążącej w krwioobiegu glukozy do komórek, a także jej zamiana na energię lub w przypadku nadmiaru jej magazynowanie. Jeśli wszystkie komórki są już wysycone glikogenem (powstającym z glukozy i odkładanym w mięśniach i wątrobie) – paliwem dla organizmu, a we krwi wciąż krąży zbyt duża ilość glukozy nadmiar ten przy udziale insuliny jest przekształcany w tkankę tłuszczową. W momencie, gdy ciągle dostarczamy zbyt duże ilości węglowodanów prostych z dietą nasza trzustka produkuje zbyt duże ilości insuliny, nie jest ona jednak w stanie przekształcać zmagazynowanej w nadmiarze glukozy w glikogen, więc zachodzi przemiana glukozy w tkankę tłuszczową. Wysoki poziom insuliny uniemożliwia działanie antagonistycznemu hormonowi, czyli glukagonowi, który odpowiedzialny jest za spalanie tkanki tłuszczowej. Zdolność trzustki do produkcji insuliny jest również ograniczona, z czasem ulega wyczerpaniu i podnosząc nieustannie poziom glukozy we krwi zapadamy na cukrzycę typu 2.

Pocieszający jest fakt, że stan insulinooporności jest odwracalny. Nasz organizm woła wtedy o „ratunek”, a tym skutecznym ratunkiem może być właściwie dobrana dieta, której celem będzie obniżenie poziomu insuliny na czczo, a także jej po posiłkowego wyrzutu. Często u osób z insulinoopornością dochodzi do szybkiego tycia głównie po posiłkach wysokowęglowodanowych o wysokim indeksie glikemicznym (nawet rzędu 1-2 kg w dzień). Niestety przyczyny wystąpienia insulinooporności nie są do końca poznane, duże znaczenie ma styl życia, aktywność fizyczna, dotychczasowa dieta, ale i predyspozycje genetyczne.

Jeśli poziom insuliny na czczo jest w okolicy 10 to znak, że warto wykonać krzywą po obciążeniu glukozą po 1h oraz po 2h (75g glukozy rozpuszczone w 300 ml letniej wody wypite w ciągu 5 minut). Na badanie to najczęściej kieruje lekarz, on także dobiera dawkę leku (metformina) oraz powinien skierować pacjenta do dietetyka w celu zmiany nawyków żywieniowych.

Oprócz insulinooporności możemy mieć doczynienia również z hiperinsulinemią, czyli nadmiernym wyrzutem insuliny. Z jednej strony ratuje on nas przed cukrzycą typu II, a z drugiej wywiera niekorzystny wpływ, m.in. na: tycie, stłuszczenie wątroby, regulacje ciśnienia tętniczego, stężenie cholesterolu oraz pracę jajników u kobiet. Bardzo często u kobiet z insulinoopornością i hiperinsulinemią diagnozowany jest również zespół PCOs.

W tym przypadku wynik insuliny na czczo może być prawidłowy, natomiast po posiłku lub obciążeniu poziom insuliny jest wysoki i nie spada utrudniając znacząco redukcję masy ciała.

Częstym problemem jest również współistnienie hipoglikemii reaktywnej. Po posiłku stężenie glukozy we krwi spada poniżej wartości 65 mg. Główne objawy to: silne uczucie głodu w niedalekim odstępnie czasu od posiłku, pocenie się, słabość, kołatanie serca, drżenie rąk, duszność, problemy ze skupieniem się i koncentracją, problemy z pamięcią oraz szeroko pojęty niepokój. Nie jest powiedziane, że wszystkie te objawy występują jednocześnie.

 

 

Główne objawy insulinooporności:

 

 

Pomocne będzie uwzględnienie w diecie czynników obniżających indeks glikemiczny:

 

 

Co nasila insulinooporność:

 

 

Co jeść i jak bilansować makroskładniki, posiłki oraz ile właściwie tych posiłków powinno być już w następnym artykule.