Pogoda nie zachęca do wychodzenia z domu… chłodne wieczory wymagają odpowiedniego „ocieplenia”.

Pomocna w tym może być przepyszna rozgrzewająca zupa krem z pieczonej dyni i marchewki z dodatkiem chili i mleczka kokosowego.

Przepis jest banalnie prosty

Potrzebujesz:

Marchew i dynię obieramy, kroimy na części i pieczemy do miękkości. W międzyczasie na oleju kokosowym podsmażamy cebulkę, chili i po chwili dodajemy czosnek. Pilnujemy, by nam się nie przypaliły i zalewamy bulionem (ok.250-300 ml) z zielem angielskim i liściem laurowym. Dodajemy miękkie warzywa, przyprawy i całość doprowadzamy do wrzenia. Przyprawiamy: solą, pieprzem, papryką, imbirem i kurkumą. Całość blendujemy na gładko dodając mleczko kokosowe i opcjonalnie wodę. Podawać możemy z natką pietruszki, ryżem basmati, czarnym sazemem czy odrobiną oleju z czarnuszki.

 

 

Z przepisu wychodzą dwie duże porcje lub trzy mniejsze.
Kaloryczność porcji to: ok. 420 kcal także na kolację idealnie

Jest pyszna! Polecam 💪😍🥑

Z racji tego, że od poniedziałku sama jestem na ustalonej przez siebie diecie więcej czasu spędzam w kuchni.

Staram się rotować produktami, m.in. jajkami, które jem co trzy dni.

Stąd też muszę szukać inspiracji i pomysłów na zamienniki śniadań białkowo-tłuszczowych.

I tak postanowiłam upiec pasztet z kurczaka i wątróbki.

Składniki na 10 porcji:

 

Udka z kurczaka myjemy, zalewamy ok. 1,5l wody, do której dodajemy sól himalajską, liście laurowe i ziele angielskie. Gotujemy ok. 1h – im dłużej tym lepiej, pamiętając o odszumowywaniu wywaru. W trakcie gotowania dodać obraną i pokrojoną marchew, seler i 1 cebulę. Całość gotujemy do miękkości. Wątróbkę myjemy, oczyszczamy i podduszamy na maśle dodając w trakcie podduszone na osobnej patelni 2 cebule i 1 jabłko. Na końcu wątróbkę solimy i dodajemy pieprzu. Udka z kurczaka i warzywa wyłowić z wywaru i ostudzić, następnie oddzielić mięso od kości i zblendować wraz z warzywami i 2 ząbkami czosnku. W trakcie dodawać gotową wątróbkę wraz z cebulą i jabłkiem i w dalszym ciągu blendować. Na tym etapie dodajemy przygotowane wcześniej siemię lniane – 2 łyżeczki zalane ok. 100-150 ml wrzątku oraz posiekaną pietruszkę. Dalej blendujemy.  Całość doprawić do smaku: solą, pieprzem, gałką muszkatołową i kuminem oraz dodać obrane pistacje. Wymieszać otrzymaną masę łyżką. Piekarnik nagrzać do 180*C, foremkę wyłożyć papierem do pieczenia i nasmarować masłem. Masę przełożyć do foremki i dokładnie wyrównać, na górę można dodać pistacje, nasiona sezamu, słonecznika, dyni czy żurawinę – w tej kwestii panuje dowolność. Pasztet piec ok. 45 minut w 180*C i sprawdzać patyczkiem. Zostawić do przestygnięcia w piekarniku, następnie podzielić na części i opcjonalnie zamrozić.

 

 

 

 

 

Przepis podpatrzony u Olgi Lewandowskiej jednak zmodyfikowany przeze mnie – usunęłam jaja oraz suszoną żurawinę a mimo wszystko wyszedł przepyszny!

 

 

 

Podrzucam przepis na super pyszną i pożywną Zupę Tajską z kurczakiem i kolendrą.
Przepis pochodzi z książki M. Makarowskiej „Dieta uzdrawiająca organizm”, ale jak zawsze zmodyfikowałam go pod siebie.

Co potrzebujemy:

Rozgrzewamy w garnku olej kokosowy/masło klarowanego i szklimy na nim pokrojoną w kostkę cebulkę oraz posiekany ząbek czosnku, następnie dodajemy kurczaka/indyka pokrojonego w paski i mieszamy ok. 5 minut razem. Następnie dodajemy pokrojony w drobną kostkę imbir, mieszamy i doprawiamy: solą, kuminem, kolendrą, pieprzem, papryką oraz kurkumą. Całość zalewamy bulionem, gotujemy ok. 2-5 minut i dodajemy mleczko kokosowe, doprawiamy sokiem z limonki i całość jeszcze chwilę trzymamy na ogniu. W międzyczasie obieramy i kroimy warzywa: marchew, cukinię i fasolką. Ja zdecydowałam, że w czasie gdy tworzy się zupa ugotuje warzywa na parze i dodam do niej już miękkie. Można też je dodać do zupy i gotować w niej do miękkości. Trwa to jednak dłużej. Całość podajemy obficie posypane świeżą kolendrą/ natką pietruszki.

Z przepisu wychodzą 2 porcje obiadowe lub 4 mniejsze np. na kolację.

Smacznego!

Krótko napiszę cóż to takiego ta tapioka. Jest to kasza wyrabiana z manioku jadalnego. Maniok szczególnie popularny jest w Ameryce Południowej.

Czym zyskał taką popularność?

Kasza ta jest bezglutenowa, hipoalergiczna, lekkostrawna – dlatego śmiało możemy ją włączyć do diety osób najmłodszych oraz w wieku podeszłym.

Ja tapiokę użyłam do bezmlecznego deseru bez cukru, ale na słodko.

Na dwie porcje potrzebujemy:

Co robimy:

Tapiokę zalewamy mleczkiem kokosowym połączonym z wodą i odstawiamy na około godzinę. Następnie przelewamy całość do garnka i gotujemy ok. 15-18 min. Dodajemy pastę tahini, cynamon i ksylitol jeśli potrzebujemy. Pomocny będzie fakt, że kuleczki tapioki zmieniają kolor na przezroczysty, gdy są już gotowe. Tak przygotowaną tapiokę przelewamy do szklanek, pucharków czy czego tam chcemy i przekładamy ulubionymi owocami. U mnie były to borówki i truskawki z dodatkiem płatków kokosowych. Pudding najlepiej wstawić na 1-2h do lodówki, schłodzony smakuje najlepiej.

Smacznego

Wszyscy pieką chlebek bananowy, piekę i ja.

A że wyszedł rewelacyjnie to od razu wrzucam dla Was przepis. Jeszcze gorący

Co potrzebujemy:

Co robimy:
Blendujemy banany z łyżką tahini, namoczonymi daktylami i mleczkiem kokosowym, w drugim naczyniu ubijamy jajko, następnie masę bananową łączymy z jajkiem i dodajemy mąki (jeśli nie mamy tyle rodzajów mąki, można ją wymienić, np. na dwa rodzaje – kokosową i gryczaną, lub ryżową i kokosową, czy nawet jaglaną i gryczaną/kokosową) roztopione masło/olej, przyprawy oraz sodę oczyszczoną. Całość przenosimy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i wg uznania dodajemy na górę wiórki kokosowe bądź inne dodatki.

Pieczemy 25 minut w temp. 200*C.

Chlebek świetnie sprawdzi się jako drugie śniadanie bądź podwieczorek. Jest bez nabiału i glutenu.

 

 

Zachęcam do spróbowania! Przepis jest banalnie prosty!